Formularz zamównienia książki
Gmina Teresin - moje Westerplatte


Słowo wstępne

Rozdział 1. Kim jestem?

Rozdział 2. Na barykady

Rozdział 3.
„Jak hartowała się stal”


Rozdział 4. Referendum

Rozdział 5. Teresin? A to Polska właśnie…

Rozdział 6. „Skąd mi się wzięła ta śmiałość, aby obstawać przy tym, że mam być wójtem?”

Rozdział 7. „Oto syn twój, oto matka twoja”

Rozdział 8.
Nowa rzeczywistość


Rozdział 9. Dobry początek, „komisja specjalna” i pierwsze trudności

Rozdział 10. „Szczęście i spokój daj tej ziemi, Pani”

Rozdział 11.
Konwent obywatelski


Rozdział 12. „Sprawa Olewnika to drobnostka w porównaniu z tym, co wydarzyło się Teresinie”

Rozdział 13. „Bo sfora psów mnie opada, osacza mnie zgraja złoczyńców”

Rozdział 14.
Bicie głową w mur


Rozdział 15. Szkoła podstawowa – afera afer gminy Teresin

Rozdział 16. „Mój przyjacielu, byłeś mi naprawdę bliski”

Rozdział 17. Matka chrzestna teresińskiej grupy niezależnej i „ociekający krwią nacjonaliści”

Rozdział 18. List otwarty

Rozdział 19. Gmina Teresin – nasze Westerplatte

Rozdział 20.
P.S. Poradnik samorządowy


Rozdział 15.
Szkoła podstawowa – afera afer gminy Teresin


W samorządzie
pieniędzy jest tak dużo i są one tak blisko,
na wyciągnięcie ręki,
że pokusa
łatwo może stać się silniejsza od woli słabego człowieka.
Dwa lata wójtowania pokazały mi bez żadnych wątpliwości,
że tam, gdzie dzieli się pieniądze publiczne,
prawo nie wystarczy.
Prawo to za mało.
Potrzebna jest uczciwość.


Przerwa między fragmentami książki


Z największej i najkosztowniejszej inwestycji
ostatniego dziesięciolecia
uczynił największą aferę gminy Teresin.
Dzisiaj potwierdzają to opinie biegłych,
mówiące o niekompetencji wójta i jego pracowników,
łamaniu prawa i narażaniu gminy na wielomilionowe straty,
oraz podjęte po raz czwarty
postępowanie prokuratorskie w tej sprawie.
Tak uczył się samorządności na tej inwestycji,
że szkołę,
owszem,
wybudował,
ale w ramach autoedukacji samorządowej
popsuł niemal wszystko.


Przerwa między fragmentami książki


Była to doskonale zorganizowana grupa,
zarządzana de facto przez wójta Marka Olechowskiego
lub przynajmniej przy jego udziale.
Zarządzanie wynikało wprost z zależności służbowej
wymienionych wyżej pracowników gminy
oraz z zależności finansowej:
wartość zysków za nabyte czy otrzymane działki
miała bardzo szybko i bardzo znacząco wzrosnąć.
Jedyna osoba,
która nie podlegała bezpośrednio wójtowi
to przedsiębiorca Józef Siekierski,
partner wójta w świetle umowy
na budowę szkoły podstawowej w Teresinie.


Przerwa między fragmentami książki


Gdybyśmy byli ślepi i głusi
na zdarzenia z przeszłości
lub postępowali jak nasi poprzednicy,
to pewnie dotrwalibyśmy do końca kadencji.
Ponieważ jednak żywiliśmy najgłębsze przekonanie,
że tak jak Marek Olechowski postępować nie można,
więc i tajemnice wójta
długo skrywane być nie mogły.
Ten fakt z kolei musiał prowadzić naszych poprzedników
do drastycznych poczynań.
Aby przetrwać w obiegu samorządowo-publicznym
trzeba było zniszczyć Pracę i Uczciwość.
Udało się to zrobić w połowie kadencji,
a przynajmniej tak się niektórym wydawało.


Przerwa między fragmentami książki


Działania prokuratury
mają zupełnie inny wymiar i konsekwencje.
To one powinny strzec porządku publicznego i praworządności,
ale potrafią także łamać życiorysy,
wpływać na kampanie wyborcze i niweczyć dorobek życia.
Stanowią klucz do sedna afer,
o ile same nie są aferą.


Copyright © 2010 Szymon Ziółkowski - „Gmina Teresin - moje Westerplatte. Poradnik samorządowy.”


Szymon Ziółkowski                 Gmina Teresin                  Opinie o książce                Promocja książki               Dokumenty                 Blog               Kontakt z Autorem              

Oficjalny serwis Szymona Ziółkowskiego, byłego wójta Gminy Teresin, wybranego w pierwszych bezpośrednich wyborach w 2002r.
Autora książki „Gmina Teresin - moje Westerplatte. Poradnik samorządowy”.